Czy umowa zlecenie zmniejsza szanse na kredyt?
Pracujesz na umowę zlecenie i chcesz wziąć kredyt? Sprawdź, czy taki typ umowy nie przekreśli Twoich szans na uzyskanie pozytywnej odpowiedzi i co sprawdza bank przed ostateczną decyzją.
Umowa zlecenie a kredyt – dlaczego bank analizuje ją inaczej?
Dla banku najważniejsze nie jest samo źródło dochodu, ale to, czy klient będzie w stanie regularnie spłacać raty przez cały okres kredytowania. Przy umowie o pracę na czas nieokreślony sytuacja jest zwykle prostsza – dochód jest przewidywalny, a zatrudnienie postrzegane jako bardziej stabilne. Umowa zlecenie ma bardziej elastyczny charakter, dlatego bank może wymagać dodatkowych dokumentów i dłuższej historii wpływów.
Nie oznacza to jednak, że osoba pracująca na zleceniu nie dostanie pożyczki. Kredyt na umowę zlecenie może zostać udzielony, o ile ocena wykaże, że jest on w stanie regularnie obsługiwać zobowiązanie. Bank powinien analizować m.in. dochody, wydatki, zobowiązania finansowe oraz dochód rozporządzalny klienta.
Co bank sprawdza przy umowie zlecenie?
Przy umowie zlecenie bank zwykle chce zobaczyć nie tylko wysokość wynagrodzenia, ale też jego powtarzalność. Jednorazowo wysoki przelew nie jest tak przekonujący, jak stabilne wpływy przez wiele miesięcy.
1. Czas trwania współpracy
Im dłużej pracujesz na podstawie umowy zlecenie, tym lepiej. Bank może sprawdzić, od kiedy trwa współpraca, czy umowy były przedłużane i czy między nimi nie było długich przerw. Najkorzystniej wygląda sytuacja, w której zlecenia są wykonywane regularnie dla tego samego podmiotu lub dla kilku stałych zleceniodawców.
2. Regularność wpływów na konto
Bank zwraca uwagę na to, czy wynagrodzenie wpływa co miesiąc i czy ma zbliżoną wysokość. Jeśli dochody są sezonowe, zmienne lub wypłacane gotówką, ocena może być trudniejsza. W przypadku kredytu hipotecznego część banków może brać pod uwagę średni dochód z dłuższego okresu, np. z ostatnich 6 lub 12 miesięcy, zamiast aktualnej najwyższej kwoty wynagrodzenia.
3. Dokumenty potwierdzające dochód
Im bardziej przejrzysta dokumentacja, tym łatwiej pokazać, że dochód nie jest przypadkowy.
Przy umowie zlecenie bank może poprosić m.in. o:
- kopie aktualnych i wcześniejszych umów,
- rachunki do umów zlecenia,
- zaświadczenie od zleceniodawcy,
- historię rachunku bankowego,
- deklarację PIT za poprzedni rok,
- potwierdzenie odprowadzania składek i podatku.
4. Historia kredytowa
Nawet stabilne zarobki mogą nie wystarczyć, jeśli klient ma opóźnienia w spłacie wcześniejszych zobowiązań. Bank sprawdza, czy wnioskodawca terminowo regulował raty, limity, karty kredytowe i pożyczki. BIK wskazuje, że banki weryfikują zatrudnienie oraz stabilność dochodów, ponieważ stałe i odpowiednio wysokie wpływy zmniejszają ryzyko problemów ze spłatą.
5. Inne zobowiązania i koszty życia
Na decyzję wpływa nie tylko forma zatrudnienia. Znaczenie mają również: czynsz, alimenty, raty innych kredytów, limity na kartach, liczba osób na utrzymaniu i ogólne koszty gospodarstwa domowego. Osoba na umowie zlecenie, ale z niskimi zobowiązaniami i dobrą historią kredytową, może mieć większe szanse niż osoba na etacie z wysokim zadłużeniem.
Czy umowa zlecenie obniża zdolność kredytową?
Może obniżyć, ale nie zawsze. Bank może ostrożniej liczyć dochód z umowy zlecenie, zwłaszcza gdy wpływy są nieregularne, umowa trwa krótko albo klient ma kilku przypadkowych zleceniodawców. W praktyce oznacza to, że przy takich samych zarobkach osoba na umowie o pracę może uzyskać wyższą zdolność niż osoba na zleceniu.
Największe znaczenie ma jednak całościowy obraz finansów. Umowa zlecenie będzie mniejszym problemem, jeśli:
- współpraca trwa od dłuższego czasu,
- dochód wpływa regularnie na konto,
- umowy są odnawiane bez przerw,
- wynagrodzenie jest wystarczające wobec planowanej raty,
- klient ma pozytywną historię kredytową,
- nie korzysta intensywnie z limitów i kart kredytowych,
- ma wkład własny przy kredycie hipotecznym.
Jak zwiększyć szanse na kredyt przy umowie zlecenie?
Przed złożeniem wniosku warto uporządkować finanse. Dobrym krokiem jest zamknięcie nieużywanych limitów, spłata drobnych zobowiązań i unikanie wielu zapytań kredytowych w krótkim czasie. Warto też zadbać o to, aby wynagrodzenie wpływało na konto regularnie i było właściwie opisane.
Jeśli planujesz kredyt hipoteczny, nie składaj wniosku tuż po rozpoczęciu nowej współpracy. Lepiej poczekać, aż będziesz mieć kilka lub kilkanaście miesięcy udokumentowanych wpływów. Przy większych kwotach pomocne może być również zwiększenie wkładu własnego albo złożenie wniosku z drugim kredytobiorcą, który ma stabilny dochód.
Umowa zlecenie nie zamyka drogi do kredytu
Umowa zlecenie może sprawić, że bank będzie bardziej ostrożny, ale sama w sobie nie przekreśla możliwości uzyskania finansowania. Dlatego przed wyborem kredytu warto nie tylko porównać oferty banków, ale też sprawdzić, jak konkretna instytucja podchodzi do dochodów z umów cywilnoprawnych. Różnice w polityce kredytowej mogą być duże, a dobrze przygotowany wniosek często zwiększa szanse na pozytywną decyzję.
Artykuł sponsorowany